Dobrze pilnujcie swoich nart. Złodzieje już grasują
W miniony weekend spod szczyrkowskiego stoku “Golgota” zginęły narty. Właściciel wycenił straty na ponad 3 tys. zł.
W miniony weekend spod szczyrkowskiego stoku “Golgota” zginęły narty. Właściciel wycenił straty na ponad 3 tys. zł.
Przedstawiamy Wam - w przypadkowej kolejności - godne uwagi wydarzenia i fakty z kroniki Alpejskiego Pucharu Świata, które odnotowano w kończącym się 2009 roku.
Wtorkowy slalom w tyrolskiej miejscowości Lienz zakończył się wygraną Marlies Schild. 28-letnia Austriaczka odniosła 21. zwycięstwo w zawodach zaliczanych do alpejskiego Pucharu Świata, a 19. w tej konkurencji.
Wysokość opłat za przejazd autostradami i drogami szybkiego ruchu na Słowacji w 2010 roku dla samochodów osobowych do 3,5 tony zostaje bez zmian.
Pierwszy konkurs 58. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie był emocjonujący. Pewnie wygrał Austriak Andreas Kofler, ale wydarzeniem zawodów był świetny skok Janne Ahonena. Fin w drugiej próbie uzyskał 136 metrów i z 11. pozycji awansował na drugą. Adam Małysz był ósmy.
Po ostatnim gigancie, który rozegrano na trasie w austriackim Lienz, Kathrin Hölzl wysunęła się na pierwsze miejsce w klasyfikacji tej konkurencji. To drugie w tym sezonie zwycięstwo zawodniczki z Bischofswiesen i jak zapowiada - nie ostatnie!
Zwyciężczyni klasyfikacji generalnej Alpejskiego Pucharu Świata w zeszłym sezonie - Lindsey Vonn upadła podczas pierwszego przejazdu giganta rozegranego w poniedziałek 28. grudnia 2009 na trudnej technicznie i miejscami mocno oblodzonej trasie w austriackim Lienz.
Słoweniec Andrej Jerman odniósł drugie w karierze zwycięstwo w alpejskim Pucharze Świata. 31-letni narciarz wygrał we wtorek zjazd we włoskim Bormio, uzyskując czas 2.00,32. Tuż za nim uplasował się Austriak Mario Scheiber (+0,44 s) oraz Szwajcar Didier Defago (+1,03 s).
Niemka Kathrin Hoelzl wygrała w austriackim Lienz slalom gigant, zaliczany do klasyfikacji alpejskiego Pucharu Świata. Mistrzyni świata w tej konkurencji wyprzedziła o 0,05 s Włoszkę Manuelę Moelgg i o 0,11 s Francuzkę Tainę Barioz.
Nie było przebudzenia mistrza, ale jest spory zawód. Mający być następcą Adama Małysza, Kamil Stoch, nie zakwalifikował się do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Na niemieckiej skoczni zobaczymy trzech Polaków - Krzysztofa Miętusa, Stefana Hulę i oczywiście Adama Małysza.